Czy górska wyprawa połączona z zatrzymaniem przy Słowie i przy sobie nie brzmi intrygująco? Czy połączenie górskich eskapad z modlitwą i czasem na budowanie relacji to idealna kompozycja? Odpowiedź brzmi wielkie TAK!
Kilka dni spędzonych w otoczeniu przepięknych Tatr był jakże wartościowym i cudownym górskim czasem. Modlitwa, wspólne wędrowanie, posiłki i rozmowy, zabawy, uśmiechy i śpiewy oraz ta mega otwartość i rodzinność sprawiła, że bardziej wymarzonej końcówki wakacji wyobrazić sobie nie można.
Piękny czas z rodziną z Nazaretu.

Marek Barański

Dodaj komentarz